NOWOCZESNY MONITORING JUŻ DZIAŁA
Pracują w dzień i w nocy. Nie potrzebują wiktu i opierunku, pensji też nie. To aż 30 kamer (stacjonarnych, szybkoobrotowych, czteroobiektywowych), 45 obrazów na monitorach w „punkcie dowodzenia” w siedzibie Straży Miejskiej. Przekazują obraz w czasie rzeczywistym, a aparatura zapisuje na twardym dysku dane, które będą przechowywane przez minimum 30 dni. System monitoruje szamotulski Rynek i miasteczko rowerowe, parking i wejście do Parku Sobieskiego. Dodatkowo do systemu podłączono mobilne kamery użytkowane dotychczas przez strażników. Te mogą rejestrować obraz z dowolnego punktu na terenie miasta i gminy Szamotuły. Oprogramowanie dysponuje tzw. sztuczną inteligencją, która jest w stanie wykrywać twarze, pojazdy, numery rejestracyjne. Zaalarmuje operatora i zarejestruje obraz, gdy np. pojazd zaparkuje w niedozwolonym miejscu. Zareaguje także na huki, krzyki, wystrzały.
To rozbudowany i skomplikowany system – mówi komendant Straży Miejskiej w Szamotułach Maciej Grążka – od kilku dni uczymy się go obsługiwać i wykorzystywać jego możliwości. Więcej – będziemy go mogli rozwijać w taki sposób, że będzie powodował zwiększenie sprawności i przydatności w naszej pracy. Chcemy także rozbudować stanowisko operatora.
Instalacja nowoczesnego monitoringu i nowa siedziba Straży Miejskiej w wyremontowanej kamienicy po PKO stanowią składowe procesu rewitalizacji szamotulskiego Rynku, za który w 85% płaci Unia Europejska.

