Miasto i Gmina Szamotuły

Strażnicy miejscy wspierają leśników

To, że często w okolicznych lasach można spotkać strażników miejskich z Szamotuł i leśników z Nadleśnictwa Pniewy i Oborniki wcale nie znaczy, że rozpoczął się sezon grzybowy. Ich obecność w lasach ma bardziej prozaiczną, niestety bulwersującą przyczynę – patrolowanie rejonów lasu, w których „patośmieciarze” pozbywają się odpadów. Straż Miejska i leśnicy działają coraz skuteczniej – dysponują mobilnymi kamerami i ściśle współpracują z mieszkańcami wiosek położonych przy lesie. Efekty pracy patroli podobają się mieszkańcom i turystom, mniej „patośmieciarzom”. Ci liczyć się muszą ze społecznym napiętnowaniem, sprzątaniem wysypiska i dotkliwymi karami.

"Zmieniło się podejście do problemu dzikich wysypisk" – mówi komendant szamotulskich strażników miejskich Maciej Grążka – "Informacje od mieszkańców zdecydowanie ułatwiają nam pracę, a nowe fotopułapki z dużą precyzją rejestrują moment podrzucania odpadów i wizerunki sprawców."

Nas ciągle zastanawia, że ci sami „użytkownicy” lasu wyrzucają tam śmieci, by następnego dnia po nich chodzić i szukać pysznego podgrzybka, prawdziwka, koźlaka…

Czy to można zrozumieć?

 

IMG-20230803-WA0004_—_kopia

powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Pozostałe
aktualności