Droga inna niż inne...
Czy wiecie co to świecznisko? Sprawa nie jest prosta – nawet ogólnodostępny edytor tekstowy podkreśla ten termin na czerwono, a słowniki też raczej nie są wylewne. Bądźmy szczerzy – milczą! Nawet ci, którzy harcerzami nie byli, intuicyjnie potrafią jednak zdefiniować ten termin. Zapytaliśmy fachowców – potwierdzili nasze przypuszczenia. To rodzaj spotkania harcerskiego w którym nie pali się ogniska, a świeczki. Oczywiście ze względów bezpieczeństwa – trudno przecież palić ognisko w pomieszczeniu zamkniętym, prawda?
Skąd ten językowy dylemat? W ostatni weekend szamotulski Hufiec ZHP Szamotuły obchodził 100-lecie powstania. Była okolicznościowa msza święta, był przemarsz na Rynek, apel, przyjaciele z Szamotuł, Kaźmierza, Nowej Wsi, Obornik, Ostroroga, Pniew, Wronek. Byli też goście oficjalni, życzenia, meldunki, wspominkowa wystawa i mnóstwo fantastycznej, harcerskiej energii. I finałowe, dla laików tajemne „Świecznisko” w Szkole Podstawowej nr 1.
Czego życzyć szamotulskim harcerzom? Przede wszystkim świadomości, że niezależnie od tego, czy hufiec działa 100, 200 czy 500 lat to zawsze dla druhów stanowi początek drogi. Innej niż inne i dlatego wyjątkowej.
Czuwaj!








