Inauguracja sezonu jeździeckiego wypadła okazale!
Wczoraj zakończyła się szesnasta już edycja Equestrian Festival Baborówko. Emocje towarzyszyły zawodnikom i publiczności. Ci piersi walczyli o prestiż i pieniądze, drudzy walczyć o atrakcje nie musieli - w Baborówku zawsze jest ich pod dostatkiem!
W najważniejszym konkursie CCI4*-S o nagrodę mecenasa zawodów Romana Roszkiewicza pierwsze miejsce zdobył Christoph Wahler i Carjatan S. Tuż za nim czternasta w Rankingu Światowym Belgijka Lara De Liedekerke - Meier i Ducati D’Arville, a trzecie miejsce zajął najlepszy jeździec sobotniego krosu - Nicolai Aldinger i Timmo. Wśród Polaków najlepiej prezentowała się Małgorzata Korycka, która zajęła miejsce dziewiąte.
W drugim konkursie rangi czterech gwiazdek o puchar Samorządu Województwa Wielkopolskiego pozycję liderki utrzymała Austriaczka Lea Siegl, która wraz z DSP Fighting Line osiągnęła wynik 37.8 punktów karnych. Za nią znajduje się Niemiec Jan Matthias i Wilbur Larch. Na trzecim miejscu uplasowała się Rebecca-Juana Gerken.
Liderką pozostała także Szwedka Louise Romeike, która konkurs trzech krótkich gwiazdek o puchar KUHN Maszyny Rolnicze pokonała w normie czasu oraz bez błędów na przeszkodach. Anika Möritz zakończyła CCI3*-S na miejscu drugim, a Merel Blom-Hulsman na miejscu trzecim.
To sport, profesjonalny, na światowym poziomie. Takie też były przygotowane przez organizatorów atrakcje - konkurs pokazowy zaprzęg - samochód czy zawody Hobby Horse. Organizatorzy zadbali o atrakcyjną ofertę gastronomiczną i handlową. Nasza redakcyjna reprezentacja w konkursie Hobby Horse ostatecznie nie wzięła udziału w konkursie. Doszliśmy do wniosku, że okres przygotowawczy przepracowaliśmy mocno, ale nieskutecznie. Bóle mięśniowe, zakwasy, bóle stawów i niewiara w sukces sportowy pomogły podjąć decyzję o wycofaniu się z rywalizacji. Zostało kibicowanie i podziw dla sportowców – tych biorących udział w poważnych zawodach i tych bawiących się jeździecką konwencją.


