Może warto zmienić dyscyplinę?
Nie będziemy kryć, że pisanie takich postów nie sprawia nam szczególnej przyjemności.
Nie w tym rzecz, że nie mamy ochoty tego robić – chodzi raczej o ich mało optymistyczny przekaz. A niestety taki jest – dostaliśmy właśnie zdjęcie z Parku Zamkowego.
Ironizując – pewnie jakiś zdenerwowany szachista, który nie mógł znieść przegranej, uszkodził jednego gońca. Szkodę poniósł nie tylko goniec – poniesie ją również krewki gracz.
Park Zamkowy jest monitorowany, a odpowiednie służby nie przeoczą raczej wizerunku szachisty-wandala!
Uwaga dla nerwowego gracza – może warto zmienić dyscyplinę?



