Na początek trzęsienie ziemi…
a potem rozpocznie się prawdziwy horror – twórczo parafrazujemy geniusza światowego kina Alfreda Hitchcocka, oceniając pierwszy dzień zmagań zawodniczek w Finale Mistrzostw Polski Młodziczek w siatkówce.
Turniej rozpoczął się wczoraj przed południem w hali Szamotulanka. Oczywiście nas najbardziej interesuje gra dziewcząt z UKS Szamotulanin. Po południu nasze siatkarki rozegrały pierwszy mecz turniejowy, a ich rywalkami były faworyzowane zawodniczki z MUKS Warszawa. Po zaciętym meczu, w którym oba sety rozgrywane były „na przewagi” triumfowały zawodniczki ze stolicy. Oczywiście ten wynik nie przekreśla szans naszych dziewczyn na medal. Już dzisiaj, w samo południe UKS Szamotulanin zagra mecz z drużyną KS Pałac Bydgoszcz.
Nikogo nie namawiamy by rzucił pracę zawodową, ale jeżeli ma wolne południe to zapraszamy do hali Szamotulanka. Jeżeli ktoś nie może zjawić się w hali, to namawiamy do „trzymania kciuków” za nasze dziewczyny. Ręce bolą, ale efekt murowany! Zupełnie serio – zapraszamy do kibicowania. I do zobaczenia!


