Wspominkowy turniej tenisowy TKKF
W sobotę zagrali w turnieju na Piaszczychach, a w niedzielę szamotulscy tenisiści pojawili się na kortach TKKF przy Cukrowni. Nie było najważniejsze to, że zupełnie niespodziewanie turniej poświęcony nieżyjącym już szamotulskim amatorom białego sportu zebrał rekordową liczbę ich kortowych przyjaciół. Nie było również najistotniejsze to, kto i w jakim stylu wygrał turniej debla panów i miksta. Wydaje się, że najważniejsze były wspomnienia, humor, miłe słowa, naprędce napisany (i chóralnie odśpiewany) tekst okolicznościowej piosenki, że przy specjalnie przygotowanej tablicy można było wysłuchać oryginalnych anegdot, a przy kortowym „stoliku nakryj się” posilić się prawdziwymi delicjami przygotowanymi przez tenisistki. I że szamotulscy sportsmeni zagrali dla zdrowia i przyjemności.
Bo ostatecznie one są najważniejsze!




